
Hermès na jeden wieczór zabrał nas w taneczny świat lat 50.
REKLAMA
Piątek wieczorem: Ze studia post-produkcyjnego (nowy teledysk już zakończony!) biegiem do domu, nałożyć brylantynę na włosy i dodać odrobinę rockabilly do mojego looku.
Późno, ale dotarłem:
Na drugim końcu Tokio - czyli daleko od miejsc w których zazwyczaj odbywają się modowe imprezy, Hermès zorganizował retro-wieczorek taneczny; przykurzony klimat klubu KINEMA , świetna muzyka, swing i pokazy grupy zawodowych tancerzy.

![Shiho [Barneys NY] and Peter](https://m.natemat.pl/16832c19a7b476a2d5cb1770449a0a3d,1920,0,0,0.webp)



Na VIMEO pięknie zrealizowana lekcja tańca: http://vimeo.com/42807185
a po imprezie - krótki spacer po okolicy, żeby znaleźć jakiś lokalny bar na "one more drink".
