Krótki i graficzny komentarz do (w dużej mierze męskiej) wrzawy po słowach ministry Joanny Muchy, która ośmieliła się nazwać ministrą (rodzaj żeński), a nie ministrem (rodzaj męski).
REKLAMA

Krótki i graficzny komentarz do (w dużej mierze męskiej) wrzawy po słowach ministry Joanny Muchy, która ośmieliła się nazwać ministrą (rodzaj żeński), a nie ministrem (rodzaj męski).

Więcej:
Joanna MuchaCzytaj więcej