
Nadchodzące wybory prezydenckie znowu dostarczą wielu okazji do sporów. Ale przecież wcześniej też w Sejmie, w Senacie i w mediach ciągle od nich wręcz kipiało. Bo my, Polacy, najwyraźniej lubimy się spierać!
REKLAMA
Ale czy umiemy to robić?
Każdemu z politycznych czy publicystycznych "harcowników" wydaje się, że oczywiście w sporach jest przynajmniej mistrzem Polski - jeśli nie Europy czy Świata.
Nie chcę z tym polemizować ani - tym bardziej - wymieniać żadnych nazwisk, ale każdy z Czytelników ma na ten temat własny pogląd. Ja natomiast na fali tych sporów, które już się toczą, a także tych które będą się toczyły chciałbym przypomnieć, że w 2015 roku pisałem o naukowej sztuce prowadzenia sporów. Ten mój dawny wpis znaleźć można pod tym adresem. Zachęcam do zajrzenia, bo to fajny tekst - i w dodatku teraz bardzo aktualny!
