https://www.wroclaw.pl/portal/wybory-prezydenckie-2020-ostatnie-dni-na-deklaracje-glosowania-korespondencyjnego

Przed nami ważne wybory, więc obok śledzenia debat albo rozważania zalet i wad poszczególnych kandydatów - sporo uwagi poświęcamy też różnym sondażom. Czy można im wierzyć?

REKLAMA
W moim pytaniu nie ma sugestii, że osoby i instytucje przeprowadzające sondaże naciągają czy fałszują wyniki. Nic z tych rzeczy!
Wierzę, że sondaże są prowadzone rzetelnie, a zróżnicowanie wyników jest skutkiem tego, że bada się w nich preferencje jedynie określonej grupy osób (próby statystycznej), która - jak to w statystyce zawsze bywa - lepiej lub gorzej odwzorowuje preferencje całego społeczeństwa. Różne próby statystyczne pobierane z tej samej populacji zawsze dają zróżnicowane wyniki - i to jest nieodłączna cecha tej metody badawczej.
Jednak ja do wyników wszystkich tych sondaży podchodzę sceptycznie. Powody tego sceptycyzmu przedstawiłem w 2014 roku w moim felietonie (w Gazecie Krakowskiej) zatytułowanym "Wyborca Kowalski może zagłosować inaczej, niż deklarował, czyli sondaże naukowo pewne nie są". Zachęcam do kliknięcia w podany link i przeczytanie mojego starego, ale nadal bardzo aktualnego tekstu. Czyta się to jedną minutę - a zastanawiać się potem można wiele godzin!