
Nielegalnie powołana Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego pozostawiła bez rozpoznania ponad 4000 protestów wyborczych, w których znalazły się poważne zastrzeżenia co do uczciwości wyborów prezydenckich, pokazując ponad 10. milionom obywateli (także podatników) środkowy palec posłanki Lichockiej, a w uznaniu tej decyzji szef Platformy (zakładam, że jej władze także) podjął decyzję, aby Klub Parlamentarny KO wziął udział w zaprzysiężeniu kogoś, kto sprawuje urząd prezydenta, bo Prezydentem, dla mnie przynajmniej, nie jest i nigdy nie będzie. Nie rozumiem tej koncepcji, mimo podjęcia szczerej próby jej zrozumienia.
Program 500+ jest zły, ale dobry.
Wiek emerytalny trzeba podnosić, obniżając.
Farsa wyborcza 2020, ale nie taka duża.
Grande finale.
Tym felietonem żegnam się z platformą mediową NaTemat, dziękując za półtora roku współpracy. Był to ciekawy i pełen doświadczeń okres w moim życiu.
Wszystkich chętnych czytania moich tekstów zapraszam na niezależną platformę blogową.
