
Są dzisiaj ludzie, którzy chodzą i martwią się o wszystko. O powietrze, o wodę, o glebę, o pestycydy, o azbest, o plastik, o CO2, o zagrożone gatunki. Chcą ratować Ziemię. Planeta jednak ma się dobrze. Jest tu od 4,5 miliarda lat i będzie długo po tym, jak znikniemy. Ziemia nigdzie się nie wybiera. My tak.
REKLAMA
Wszyscy jesteśmy tacy ważni, każdy teraz coś będzie chronił. Ratujmy drzewa, ratujmy pszczoły, ratujmy żółwie, ratujmy ślimaki. I największa zuchwałość ze wszystkich: ratujmy planetę. A może najpierw spróbujmy uratować się przed sobą?*
Trzecia planeta od Słońca
Ziemia przeżyła znacznie gorsze rzeczy niż ludzkość. Przetrwała trzęsienia ziemi, gwałtowne wybuchy wulkanów, ruchy płyt tektonicznych, dryf kontynentalny, rozbłyski słoneczne, burze magnetyczne, tysiące lat bombardowania przez asteroidy i komety, promieniowanie kosmiczne, zmiany biegunów magnetycznych, wielkie powodzie, ogólnoświatowe pożary i powtarzające się epoki lodowcowe. A my myślimy, że jakieś aluminiowe puszki i plastikowe torebki są w stanie zrobić jej jakąkolwiek krzywdę? Zresztą, Ziemia nie podziela naszego uprzedzenia do plastiku. Plastik pochodzi z Ziemi. Dla niej to jeszcze jedno z jej dzieci.
Ziemia przeżyła znacznie gorsze rzeczy niż ludzkość. Przetrwała trzęsienia ziemi, gwałtowne wybuchy wulkanów, ruchy płyt tektonicznych, dryf kontynentalny, rozbłyski słoneczne, burze magnetyczne, tysiące lat bombardowania przez asteroidy i komety, promieniowanie kosmiczne, zmiany biegunów magnetycznych, wielkie powodzie, ogólnoświatowe pożary i powtarzające się epoki lodowcowe. A my myślimy, że jakieś aluminiowe puszki i plastikowe torebki są w stanie zrobić jej jakąkolwiek krzywdę? Zresztą, Ziemia nie podziela naszego uprzedzenia do plastiku. Plastik pochodzi z Ziemi. Dla niej to jeszcze jedno z jej dzieci.
To ludzie „wyginają”
Jeżeli życie Ziemi to 24 godziny, to my jesteśmy tu 4 sekundy. Nasza planeta ma 4,5 miliarda lat. Anatomicznie, współczesny człowiek - Homo sapiens - prawdopodobnie powstał około 200 tysięcy lat temu. A w przemysł ciężki jesteśmy zaangażowani ostatnie 200 lat. 200 lat kontra 4,5 miliarda lat. I mamy w sobie tę zarozumiałość, że jakimś cudem jesteśmy zagrożeniem dla tej planety? Że możemy sprowadzić niebezpieczeństwo na tą piękną niebiesko-zieloną kulkę krążącą wokół Słońca? Ziemia nigdzie się nie wybiera…MY TAK!
Kiedyś, mój młodszy o 9 lat brat, gdy ja miałem może 14 lat a on około 5 lat, zapytał mnie z przerażeniem w oczach: „czy ludzie wyginają?”. Oczywiście nie byłem w stanie odpowiedzieć wtedy na to pytanie, bo śmiałem się tak głośno. Ale w słowotwórstwie młodego człowieka ukryta była wielka prawda. Tak, jako ludzkość „wyginamy”. Pakujcie więc swoje graty, odjeżdżamy stąd. Chyba, że w końcu sięgniemy po rozum do głowy?!
Jeżeli życie Ziemi to 24 godziny, to my jesteśmy tu 4 sekundy. Nasza planeta ma 4,5 miliarda lat. Anatomicznie, współczesny człowiek - Homo sapiens - prawdopodobnie powstał około 200 tysięcy lat temu. A w przemysł ciężki jesteśmy zaangażowani ostatnie 200 lat. 200 lat kontra 4,5 miliarda lat. I mamy w sobie tę zarozumiałość, że jakimś cudem jesteśmy zagrożeniem dla tej planety? Że możemy sprowadzić niebezpieczeństwo na tą piękną niebiesko-zieloną kulkę krążącą wokół Słońca? Ziemia nigdzie się nie wybiera…MY TAK!
Kiedyś, mój młodszy o 9 lat brat, gdy ja miałem może 14 lat a on około 5 lat, zapytał mnie z przerażeniem w oczach: „czy ludzie wyginają?”. Oczywiście nie byłem w stanie odpowiedzieć wtedy na to pytanie, bo śmiałem się tak głośno. Ale w słowotwórstwie młodego człowieka ukryta była wielka prawda. Tak, jako ludzkość „wyginamy”. Pakujcie więc swoje graty, odjeżdżamy stąd. Chyba, że w końcu sięgniemy po rozum do głowy?!
Ratujmy siebie - ludzkość
Planeta będzie tu długo, długo, bardzo długo po naszym zniknięciu. I w końcu się oczyści. Bo taka już jest. To samo oczyszczający się mechanizm. I jeżeli przyroda widzi w nas chociaż minimalne zagrożenie, to właśnie rozpoczęła swój proces. Natura daje nam jasne sygnały: HIV, Ebola, COVID-19. I tylko od nas zależy czy zaczniemy dbać o nasz ekosystem, o nasze najbliższe otoczenie. W tej perspektywie zadziwiające są pojawiające się głosy z prawej strony sceny politycznej, takie, jak negowanie zmian klimatycznych. Podważanie przez Rząd PiS podstaw Europejskiego Zielonego Ładu i krytykowanie zasad Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Ignorancja to prosta droga do katastrofy. Jeżeli nie zadbamy o nasze miejsce do życia, to zwyczajnie wyginiemy. Jako kolejna nieudana mutacja, zamknięta biologiczna pomyłka, ewolucyjna ślepa uliczka. Wtedy planeta się nas pozbędzie. Strzepnie nas z siebie jak tymczasowe pasożyty i może znów stworzy dinozaury. My na szczęście za dużo po sobie nie zostawimy. Tylko trochę styropianu.
Planeta będzie tu długo, długo, bardzo długo po naszym zniknięciu. I w końcu się oczyści. Bo taka już jest. To samo oczyszczający się mechanizm. I jeżeli przyroda widzi w nas chociaż minimalne zagrożenie, to właśnie rozpoczęła swój proces. Natura daje nam jasne sygnały: HIV, Ebola, COVID-19. I tylko od nas zależy czy zaczniemy dbać o nasz ekosystem, o nasze najbliższe otoczenie. W tej perspektywie zadziwiające są pojawiające się głosy z prawej strony sceny politycznej, takie, jak negowanie zmian klimatycznych. Podważanie przez Rząd PiS podstaw Europejskiego Zielonego Ładu i krytykowanie zasad Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Ignorancja to prosta droga do katastrofy. Jeżeli nie zadbamy o nasze miejsce do życia, to zwyczajnie wyginiemy. Jako kolejna nieudana mutacja, zamknięta biologiczna pomyłka, ewolucyjna ślepa uliczka. Wtedy planeta się nas pozbędzie. Strzepnie nas z siebie jak tymczasowe pasożyty i może znów stworzy dinozaury. My na szczęście za dużo po sobie nie zostawimy. Tylko trochę styropianu.
* wpis inspirowany twórczością George'a Carlina
