To był politycznie beznadziejny dzień! Czarny poniedziałek.
1. Puls Biznesu opublikował listę ponad 400 działaczy PSL na wysokich stanowiskach w spółkach Skarbu Państwa. Ich miesięczny koszt, to minimum 2 miliony miesięcznie. A bardzo prawdopodobny jest koszt około 4 milionów. Premier powinien odwołać tych ludzi ze stanowisk - przez podległych mu ministrów . Ale nie zrobi tego! Jest już za słaby!
2. Wybitni ludzie wzywają Gowina do odejścia, w związku z jego ręcznym sterowaniem sądem w Gdańsku, nonszalancją słowną, brakiem kompetencji. Mnożą się oskarżenia wobec ministra z różnych stron. Nawet bardzo umiarkowany w swoich wypowiedziach, były prezes Trybunału Konstytucyjnego - Jerzy Stępień, domaga się dymisji ministra. Jednak Gowin nie podaje się do dymisji. Jest zbyt słaby na to!
3. PiS-owi udało się zorganizować dyskusję nad kilkoma sloganami z jednej kartki papieru. Poważni ludzie uwierzyli, że Kaczyńskiemu chodzi o coś więcej niż Smoleńsk, powrót do władzy, polityczną zemstę, rządzenie służbami i ręczne sterowanie prokuraturą. Są za słabi, aby odmówić! Kamera jest od nich silniejsza?
Czarny to był poniedziałek, ale po burzy przychodzi słońce! Nagromadzenie absurdów, urodzi coś nowego w polskiej polityce! Zmiana jest potrzebna!
