
Gdyby politycy PO prowadzili porządnie swoje profile na Facebooku, pewnie dziś tak by wyglądały.
Zaraz po katastrofie czytałam wiele współczujących wywiadów Ewy Kopacz, Donalda Tuska i innych polityków PO. Dziś, konferencja po konferencji, te same osoby zaprzeczają temu, co mówiły dwa lata temu.
Może, idąc za radą klasyka, przypuszczali, że "ciemny lud to kupi"? Ale internet pamięta ich wypowiedzi z 2010.
Więcej naTemat: Prokuratura po ekshumacji Anny Walentynowicz potwierdza: Zamieniono ciała ofiar katastrofy smoleńskiej Ewa Kopacz: Nie byłam przy identyfikacji Anny Walentynowicz Paweł Piskorski: Jest za co przepraszać Joachim Brudziński: Premier i prezydent rechotali, kiedy ciała naszych przyjaciół wracały do Polski
