Pieniądze od rządu PiS są przede wszystkim dla samorządów związanych z PiS? Koalicja Polska - PSL zwróciła się do Najwyższej Izby Kontroli o sprawdzenie, czy rząd prawidłowo dzieli środki z Funduszu Inwestycji Lokalnych.
REKLAMA
Moje województwo, Warmia i Mazury, w drugim naborze otrzymało 138 mln zł - najmniej ze wszystkich na ścianie wschodniej. Podkarpackie dostało 452 mln zł, Lubelskie - 313 mln zł. Przypadek, że tam w samorządach zasiadają ludzie PiS?
Napisałam więc pismo do wojewody Artura Chojeckiego, żądając wyjaśnienia kryteriów podziału środków z Funduszu Inwestycji Lokalnych. Pytam, dlaczego Olsztyn, Elbląg i Ełk, największe miasta regionu nie dostały nawet złotówki i dlaczego nie uwzględniono żadnej propozycji samorządów z powiatu giżyckiego. To sprzeczne z zasadą zrównoważonego rozwoju, którą ponoć kieruje się rząd.
Premier mówił, że fundusz skończy z podziałem na Polskę A i B, a wprowadza podział na Polskę PiS i nie PiS. Jako PSL - Koalicja Polska zwróciliśmy się więc do Mariana Banasia, prezesa NIK, z wnioskiem o kontrolę sposobu podziału pieniędzy z Funduszu Inwestycji Lokalnych. Oczekujemy transparentności w zarządzaniu publicznymi pieniędzmi.
