Od ponad roku mierzymy się z niespotykanym jak dotąd wyzwaniem w ostatnich dekadach, pandemią COVID-19. Pandemią, która przewróciła nasze życie do góry nogami. Co zrobić, aby opanować wirusa? Jaką przyjąć strategię walki z pandemią? Jak skutecznie nią zarządzać? To pytania, na które odpowiadają sobie i specjaliści, i politycy, i – my wszyscy.

REKLAMA
Ciekawym rozwiązaniem, umożliwiającym zarządzanie pandemią COVID-19 na poziomie całego kraju może być system działający w oparciu o technologię sztucznej inteligencji. Co ważne, jest to rozwiązanie nasze, polskie. Powstaje bowiem w ramach projektu ProME („Prognostyczne modelowanie epidemii COVID-19”), realizowanego przez naukowców z Centrum Cyfrowej Nauki i Technologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W projekcie uczestniczą specjaliści oraz wybitne autorytety z zakresu obliczeń matematycznych i medycyny. W badania zaangażowali się naukowcy m. in. Uniwersytetu Warszawskiego, UKSW oraz UWM.
W wyniku prowadzonych prac badawczo-rozwojowych ma powstać narzędzie monitorujące rozwój epidemii oraz umożliwiające analizę rozprzestrzeniania się wirusa z uwzględnieniem zmiennych demograficznych i geograficznych. System oparty na sztucznej inteligencji posłuży przede wszystkim do symulacji zdarzeń związanych z rozwojem pandemii oraz umożliwi podejmowanie decyzji stosownym organom w zakresie wdrażania konkretnych działań ograniczających rozprzestrzenianie się wirusa.
Jak to działa? System posiada kilka modeli umożliwiających prognozowanie. Jeden z nich analizuje i porównuje już zastosowane w Polsce różne rodzaje obostrzeń. Analiza ta jest prowadzona jednocześnie dla całego kraju, ale również dla mniejszych obszarów, np. gmin. System uczy się i na tej podstawie potrafi przewidywać, jakie mogą być skutki podjętych decyzji na konkretnym terytorium. Inny model systemu umożliwia prognozowanie w zakresie zapotrzebowania opieki zdrowotnej na określone procedury medyczne. System potrafi w takim przypadku wskazać, w jaki sposób należy przenieść (relokować) wskazane procedury diagnostyczne i lecznicze do innych, mniej obciążonych placówek medycznych. Kluczową zaletą systemu ProME jest to, że symulacje dotyczące możliwych scenariuszy można przeprowadzić stosunkowo szybko, bez konieczności prowadzenia eksperymentów w realnym środowisku.
Prototyp systemu ProME będzie ogólnodostępny online w kwietniu tego roku, zarówno w wersji uproszczonej, jak i dla autoryzowanych odbiorców w wersji rozszerzonej.
Nie tak dawno pisałem, że decyzje w sprawie obostrzeń pandemicznych podejmowane są chaotycznie, a przynajmniej sprawiają takie wrażenie. Brakuje polskich badań, zaś uzasadnianie zamykania gospodarki np. artykułem z amerykańskiego czasopisma budzi uzasadnione wątpliwości. Polski system może stać się wielkim krokiem naprzód – oby pozwolił na racjonalizację decyzji. Jeżeli trzeba, niech będą surowe, lecz muszą mieć solidne podstawy!