Kiedy temperatura spada w okolice 0 to znak, że należy zjeść danie z serii 'comfort food' - czyli coś co sprawi, że będziemy mieć siłę stawić czoła szarej rzeczywistości za oknem...ta tarta świetnie sprawdzi się na przyjęciach (np. zbliżających się Andrzejkach) oraz jako dodatek do zupy - kremu.
Znalezione, wypróbowane, zachwycające..
Składniki:
Opakowanie ciasta francuskiego 2 opakowania bekonu w plastrach 7 dużych cebul świeży tymianek 2 łyżki brązowego cukru 3 łyżki octu winnego Opakowanie ricotty 1 duże jajko 100g sera tartego Gruyère lub Gran Padano Masło do smarowania tarty sól, pieprz
1. Rozgrzać piekarnik do 200C. Spód podpiec wg przepisu na opakowaniu. Przed pieczeniem nakłuć widelcem w kilku miejscach i posmarować roztopionym masłem. Podpiec spód aż będzie rumiany i trochę urośnie. 2. W między czasie pokroić bekon i cebulę w kostkę. 3. Usmażyć bekon - bez tłuszczu, z bekonu wytopi się wystarczająca ilość. Usmażony boczek odłożyć na bok. Nie myć patelni. Na tłuszczu wytopionym z bekonu usmażyć cebulę z tymiankiem. Jak będzie zeszklona dodać cukier a potem ocet winny - skarmelizować - cebula ma być brązowa. Połączyć z bekonem. 4. Ricottę wymieszać z solą i pieprzem. Posmarować nią spód tarty. 5. Jajko wymieszać z serem i dodać to cebuli i bekonu. 6. Miksturę z cebuli i bekonu rozsmarować na tarcie. Posypać tymiankiem. 7. Zapiec w 200C aż góra zbrązowieje.



