Lawenda kojarzy mi się z Francją i z francuskiej książki kucharskiej pochodzi ten przepis. Lawenda daje niesamowity aromat potrawom i świetnie pasuje do kurczaka.
Składniki:
Pałki z kurczaka Marynata: 3 łyżki stołowe suchej lawendy (trudno ją dostać w sklepie, ale można kupić na allegro) 4 łyżki stołowe oliwy z oliwek 4 łyżki stołowe płynnego miodu (ja dałam wielokwiatowy, ale dostępny jest też miód lawendowy) garść świeżego tymianku starta skórka i sok z 1 cytryny
1. Wymieszać składniki marynaty. Obtoczyć kurczaka w marynacie i zostawić na co najmniej 30 minut - im dłużej tym lepiej. 2. Nagrzać piekarnik do 200C i piec kurczaki ok. 45 minut, obrócić na drugą stronę w połowie pieczenia. Będą gotowe jak po nakłuciu będzie z nich wyciekał przeźroczysty sok.



