Osiem lat poza krajem, tysiące wyrzeczeń, a uczucie ciągle takie samo...

REKLAMA

Wiem, że to wielkie szczęści móc pracować robiąc to, co się kocha. Kocham siatkówkę i kocham wygrywać. Dziś po raz piąty z rzędu awansowałam z moim zespołem do wielkiego finału! Będę walczyć o piąty mistrzowski tytuł z całych sił.

Teraz w głowie mam tylko jedno - kolejne mistrzostwo Chin!

Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają. Trzymajcie kciuki w sobotę.

Buziaki Kasia