Majówka, nie ma szkoły, przedszkola, dzieciom się nudzi. Tym bardziej, jak się nie ma koncertów. Ja nie mam ani jednego, ani drugiego, ani trzeciego, więc się nudzę. A jak mi się nudzi to robię wszystko, żeby się nie nudzić. Wpadłam na pomysł, że zostanę pierwszą skandalistką bloku wschodniego i sprzedam Państwu kilka ciekawostek ze świata "muzycznego". Stąd "Złote Przeboje" part I. Często powtarzało się pytanie dlaczego wypisali mnie z Kayaxu. Postanowiłam opisać kilka ciekawostek.
Jedna z historyjek, która przyczyniła się do tego, że z hukiem wyleciałam z Kayaxu wiązała się z występem w Morning Show'le. Moja ówczesna meNadżerka, Stasia (imię zmienine), zadzwoniła, że ma dla mnie super granie! Pół utworu w breakfast show. -Super, super! Jestem teraz w Zakopcu, ale to nic! Lecę, pędzę, wszystko w imię muzyki i szeroko pojętego showbiznesu! Dzięki Stasiu!
-Ale masz być na miejscu o 7:30, bo próba, rozumiesz. -Jak to? O 7:30? Żeby zagrać pół pieśni przed 11:00? Stasiu, już dwa razy miałam okazję u nich gościć i wystarczyło, że byłam o 9:30. Po co tak wcześnie?! -No, tak chcą. Ok. Spróbuję zagadać. -Fajnie.
chwilę później
-Sory, nie da się. 7:30 -Jesssu..... -Taki biznes.
Miałam stare telefony do TV, szukam, szukam, JEST! -Halo! Tu Pani Galewska. Mogę przyjść później? -Halo, cześć, ja już tam nie pracuję, ale zaraz pogadam z kim tam trzeba -Fajnie, dzięki!
-K@#$%^WA! #$%^&*()$%^&! CH@#$%^&*(J! DUPA! @#$%^&* #$%^&*!!!!! - Cześć, Stasiu. Co się drzesz? -@#$%^&*!!!! Za moimi plecami!!! Jak mówię 7:30 to tak ma być! Co za wstyd dla mnie i dla mojej firmy ukochanej "Kayax"!@#$%^&* qwa!!! -Po pierwsze się na mnie nie wydzieraj i nie @#$%^&wuj , wiem, że to żaden problemz tą godziną, dwa razy grałam tam na żywo, a ćwiczy się w domu. -@#$%^.Taki wstyd, Telewizja aż huczy!!!! -Dobra, dobra. Hej hej!
Kurtyna
THE END
