Trójka – Program Trzeci Polskiego Radia inicjuje dzisiaj akcję „Orzeł może – uśmiechnij się z nami”. Inicjatywa ta przywołała mi z pamięci bajkę Anthony de Mello, która może wzbudzić pozytywną refleksję przydatną dla tej akcji.

REKLAMA

Pewien człowiek znalazł jajko orła. Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt i wyrósł wraz z nimi.

Orzeł przez całe życie zachowywał się jak kury z podwórka, myśląc, że jest podwórkowym kogutem. Drapał w ziemi szukając glist i robaków. Piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami i fruwać kilka metrów w powietrzu. No bo przecież, czyż nie tak właśnie fruwają koguty?

Minęły lata i orzeł zestarzał się. Pewnego dnia zauważył wysoko nad sobą, na czystym niebie wspaniałego ptaka. Płynął wspaniale i majestatycznie wśród prądów powietrza, ledwo poruszając potężnymi, złocistymi skrzydłami.

Stary orzeł patrzył w górę oszołomiony. Co to jest? zapytał kurę stojącą obok. To jest orzeł, król ptaków odrzekła kura, ale nie myśl o tym Ty i ja jesteśmy inni niż on.

Tak więc orzeł więcej o tym nie myślał. I umarł wierząc, że jest kogutem w zagrodzie.

Anthony de Mello