W poniedziałek ukazały się trzy duże teksty o Ruchu. W Gazecie Wyborczej, Newsweeku i Wprost. Było też kilka innych z dużymi fragmentami o nas. Znamienne jest, że we wszystkich trzech, w których zamieszczono duże zdjęcia, przedstawiono mnie w tej samej pozie, choć były to inne zdjęcia.
REKLAMA
Na wszystkich jestem z otwartymi rękami wyciągniętymi w kierunku ludzi. W Newsweeku a'la Chrystus, w Wyborczej "Gloria", a we Wprost "energia i zwarcie". Mam na nich zmęczoną twarz, a jednocześnie widać wielką energię do walki. Te zdjęcia mówią więcej, niż wszystkie komentarze.
