Woodstock 2013
Woodstock 2013 Fundacja WOŚP

Inwestować w małe czy duże festiwale? Stracone pieniądze czy inwestycja? Inwestycja w co?

REKLAMA

Instytut Monitorowania Mediów przedstawił dane dot. popularności ośmiu festiwali w Polsce. Gdynia (Heineken Opener Festival), Katowice (OFF Festiwal, Tauron Nowa Muzyka), Płock (Audioriver), Kraków (Coke Live Festival), Warszawa (Burn Festival, FreeFormFestival, Orange Warsaw Festival) mogą poczuć się wyróżnione. Inne miasta nie znalazły się w zestawieniu. Najbardziej zawiedzeni są podobno organizatorzy Woodstocku. Twórca zestawienia tłumaczy jednak, że wybrał imprezy biletowane - te które oferują "twarde dane".

"Wśród wymiernych korzyści jest przede wszystkim znacznie zwiększony ruch w obrocie gospodarczym, szczególnie w zakresie sprzedaży towarów i usług. Z drugiej strony wydarzenia tego typu inspirują ludzi do działania. Cieszą się z podwyższonego tętna miasta." - argumentuje organizacje kosztującego miasto milion złotych Festiwalu Audioriver Biuro Prasowe Płocka.

Badanie

Instytut Monitorowania Mediów

W czasach gdy miasta walczą z odpływem swoich mieszkańców do innych miejscowości i suburbanizacją kultura może okazać się dla nich skutecznym ratunkiem. Festiwale - ich gwiazdy i atmosfera - znakomicie przyciągają do miast ludzi. Wśród nich potencjalnych studentów, pierwsze, drugie i trzecie miłości młodych ludzi, inwestorów, dziennikarzy. Przyciągają uwagę i doskonale budują pozytywne skojarzenie z miejscem, w którym się odbywają. Tworzą dobry wstęp do czegoś więcej. Krótko rzecz ujmując mają realną moc sprawczą by przyciągać do miasta pieniądze i inne kapitały.

Festiwale duże czy małe? Na rynku reklamy internetowej dobrze zaplanowana kampania korzysta dziś z idei audience buyingu, czyli kupowania dotarcia do konkretnych użytkowników. Pozornie kosztuje to więcej, ale dzięki temu zamiast komunikować się z masami docieramy do potencjalnego klienta zainteresowanego naszą ofertą. Tak samo jest najprawdopodobniej z festiwalami. Może być mniejszy, możemy wydać na organizację więcej, ale należy zrobić to tak aby odnaleźć naszą grupę docelową - potencjalnych klientów naszego miasta. W ostatecznym rozrachunku mniejsze wydarzenie - jednak dedykowane interesującej nas grupie - stanie się opłacalne.

Inwestycja Wiele miast latami inwestuje w markę festiwalu po czym rezygnując z partycypacji w finansowaniu traci do niej wszelkie prawa. Te najczęściej należą do organizatora - prywatnej firmy. Przykład? Krakowski Burn Festival nie jest już krakowski, a warszawski. Warto, więc dwa razy zastanowić się nad kształtem umowy, którą podpisujemy. Planowanie finansowania miejskich festiwali powinno mieć charakter strategiczny i wieloletni. Tylko tak można budować markowe wydarzenie z korzyścią dla marki miasta.

Którego festiwalu zabrakło Waszym zdaniem w zestawieniu? Grzegorz Grzybek