Kadr z Godziny szczytu 3 (2007), Roman Polański
Kadr z Godziny szczytu 3 (2007), Roman Polański Filmweb.pl

"Jeżeli wybitny reżyser pan Polański dopuścił się rzeczy konkretnych, za które każdy ksiądz byłby zabity publicznie. A tu się gra, że jest skrzywdzony, że uwolnić trzeba było go ze Szwajcarii, kiedy był uwięziony. Te same czyny bardzo różnie się kwalifikuje" - powiedział w RMF FM ojciec Maciej Zięb.

REKLAMA

Podziwiam ojca Ziębę, bo jest naprawdę dobrym człowiekiem i wierzę, że nie miał złych intencji wypowiadając te słowa, ale na Boga - nie tłumaczmy pedofilii w kościele w ten sposób "A bo Roman Polański...". Diabelski pomysł, aby tak ludziom pomagać zrozumieć zaistniałą sytuację.

"... Wybitny reżyser pan Polański dopuścił się rzeczy konkretnych, za które każdy ksiądz byłby zabity publicznie. A tu się gra, że jest skrzywdzony." Przypomniały mi się słowa biskupa Pieronka: "Również arcybiskup pedofil powinien być szanowany, jeśli wszystkich ludzi mamy szanować, a nie linczować". Idźmy dalej. "Te same czyny bardzo różnie się kwalifikuje". Dziwie się, że ojciec się dziwi. Wypowiedź dotyczy społeczeństwa. NIE SĄDU. Ludzie mają prawo kwalifikować różnie ten sam czyn. Jeżeli widzą różnicę w odpowiedzialności społecznej między księdzem a artystą to dowód na to, że jesteśmy narodem mądrym. I trzeba się z tej mądrości cieszyć a nie ubolewać, płakać nad czynami bardzo różnie kwalifikowanymi. Błagam, Polańskiego nie mieszajmy w sprawy kościoła!

Dlaczego taka reakcja społeczeństwa? Jeżeli zawodzi ksiądz, który na ambonie wytyka ludziom grzechy, a potem sam dopuszcza się tych najgorszych to wierni tracą grunt pod nogami. Pojawia się pytanie komu ufać, skoro nie ma na świecie ludzi zaufanych. Iść do spowiedzi, skoro rozgrzeszyć może ten, który na plebanii urządza piekło? Kto ma tym biednym wiernym to wytłumaczyć, skoro duchowni mówią publicznie takie rzeczy dając świadectwo tego, że głowy popiołem obsypują tylko naiwni...

Na koniec. Dobra wiadomość dla kościoła. Bez względu na to, kim oskarżony jest, czy księdzem czy artystą, jaką rolę pełni w życiu społecznym, sprawiedliwość wymierzy sąd. I dzięki Bogu.