Kant, nie jakieś tam piersi!
Andrzej Gąsiorowski
11 grudnia 2013, 20:13
·
1 minuta czytania
Jeżeli reklama GDDKiA redukuje kobietę do biustu, to do czego redukuje mężczyzn? Do – przepraszam za określenie - śliniących się humanoidów, niemogących skoncentrować się na prowadzeniu auta, kiedy „coś” działa na ich wyobraźnię? Doprawdy, czuję się obrażony. Podczas jazdy rozpraszają mnie tylko rozmowy o filozofii na głośnomówiącym.