Urodzili się i wychowali na Ukrainie. Ania, Anastasia, Viktoria, Michał i Bogdan.

REKLAMA

Na czas studiów znaleźli śwoje miejsce w Polsce. Kto wie, może zostaną tu na dłużej? Wydarzenia na Majdanie śledzili na bieżąco w internecie, telewizji i radiu. Dzwonili do swoich rodzin i znajomych, aby mieć pełny obraz tego, co dzieje się w ich ojczyźnie i pewność, że są bezpieczni. Są w Polsce, ale w sercu mają cały czas Ukrainę. Co czują, jakiej Ukrainy pragną, opowiedzieli mi na chwilę przed rozpoczęciem warszawskiej manifestacji poparcia dla Ukrainy.

Ania

Anastasia

Bogdan

Viktoria

Michał

materiały zrealizowane 23 lutego 2014 w Warszawie