
Gdy strach przed atakiem terrorystycznym w odwecie za prześmianie ubóstwianego przywódcy przestał paraliżować decydentów Sony i „The Interview” wreszcie trafiło do milionów widzów, warto przypomnieć, że komedia o Kim Dzong Unie nie była pierwszą obierającą sobie za cel żyjącego, politycznego przywódcę. Oto subiektywna lista 6 filmów, które wykpiwani przywódcy także mogli nazwać "aktami wojny”.
6. Wywiad ze Słońcem Narodu („The Interview”) (2014) Wyśmiany: Kim Dzong Un
Inspiracja dla tej listy i przyczyna nowych debat na temat granic wolności słowa, która na szczęście nie skończyła się spaleniem rolki filmowej na stosie. Co ciekawe, przynajmniej z poniższego zwiastuna wynika, że Kim Dzong Un nie powinien się obrażać na Setha Rogena i Jamesa Franco. W końcu żaden człowiek, który obdarowuje swojego gościa przesłodkim szczeniakiem nie może być zły!
5. Hot Shots! 2 („Hot Shots! Part Deux”) (1993) Wyśmiany: Saddam Husajn
Saddam Husajn jako najbardziej nieudolny, fajtłapowaty dyktator? Tak sobie to wyobraził Jim Abrams tworząc przeciwnika, z którym mierzyć się miał Charlie Sheen udający Johna Rambo. Saddam jednak nie specjalnie przejął się tym parodiowaniem swojej osoby – miał poważniejsze zmartwienia spowodowane niedawno przegraną wojną w Zatoce Perskiej i nieudaną inwazją na Kuwejt. Nie w głowie było mu obrażanie się na Charliego Sheena!
4. Naga broń: Z akt Wydziału Specjalnego („The Naked Gun: From the Files of Police Squad!”) (1988) Wyśmiani: Królowa Brytyjska Elżbieta II, Michaił Gorbaczow, Jasir Arafat, Ajatollah Chomeini, Mu’ammar Kaddafi, Fidel Castro, Idi Amin
Jak już wyśmiewać, to wszystkich – jak leci. Taka idea musiała przyświecać braciom Zucker (i Jimowi Abramsowi) i po dziś jesteśmy im wdzięczni za jej przyjęcie. Pomimo prawie 30 lat od premiery wciąż pękamy ze śmiechu oglądając całą serię Nagiej broni i niezmiennie bawi nas scena, gdy porucznik Frank Drebin zmazuje Gorbaczowowi jego znamię z czoła! Królowa Brytyjska Panteon przywódców niczym Liga Złoczyńców:
3. Ekipa Ameryka: Policjanci z jajami („Team America: World Police”) (2004) Wyśmiany: Kim Dzong Il
Zanim dostało się synkowi, obiektem kpin był ojciec – Kim Dzong Il, a kpili z niego Matt Stone i Trey Parker – bezkompromisowi twórcy South Parku. I ich prześmianie Kim Dzong Ila znajduje się tak wysoko na mojej subiektywnej liście tylko z jednego powodu: dzięki piosence „I’m So Ronery” w wykonaniu „samego” przywódcy Korei Północnej.
2. Miasteczko South Park (South Park: Bigger, Longer & Uncut ) (1999) Wyśmiany: Saddam Husajn (ponownie)
Husajn był łatwym obiektem kpin i żartów i więcej niż raz stał się inspiracją dla twórców filmowych. Jednak żadna komediowa wersja Saddama nie przebije South Parkowej, gdzie mieszka w piekle, jest w patologicznym związku z samym Szatanem, którego gnębi, wykorzystuje i zależy mu tylko na seksie oraz dominacji nad światem. Co więcej – sprawia, że jest nam żal Szatana! Ciekawe czy Saddam z Miasteczka South Park bliższy był parodii, czy dokumentalnego odwzorowania oryginału?
1. Dyktator („Great Dictator”) (1940) Wyśmiany: Adolf Hitler
Nic nie przebije Charliego Chaplina parodiującego Adolfa Hitlera w jednym z arcydzieł kina i satyry politycznej. Choć w filmie prześmiewany jest Adenoid Hynkel, przywódca Tomanii, to wszyscy doskonale wiedzieli o kogo i jaki kraj chodzi (ciężko nie rozpoznać podróbki swastyki czy pewnego, charakterystycznego wąsa). Jeżeli jeszcze tego filmu nie widzieliście, to musicie to nadrobić!
Do historii kina przeszła m.in. wielka przemowa Dyktatora, ale dziś przypominam inną scenę: „taniec” Dyktatora z ziemskim globem:
