REKLAMA

Tydzień temu londyński The Telegraph ujawnił, że w ciągu ostatnich dwóch lat zwłoki ponad 15 tysięcy nienarodzonych dzieci spalono w brytyjskich szpitalach jako odpady medyczne.

W kilku przypadkach palenie pochodzących z poronień i aborcji zwłok służyło ogrzewaniu szpitalnych budynków.

Brakuje mi słów komentarza.

Brakuje mi odwagi, by zapytać o los nienarodzonych dzieci w Polsce.