Agata Tuszyńska
Przez lata mieszkałam w drodze, między kontynentami. W Nowym Jorku tęskniłam za Paryżem, w Toronto za Jerozolimą. Wszędzie za Warszawą. Dziś już wiem, że to ona jest moim najważniejszym adresem. Podróżowałam śladami bohaterów moich książek: Isaaka Singera, Ireny Krzywickiej, Wiery Gran. Starałam się rozwiązywać zagadki ich losu i tajemnice pamięci. Ich portrety stawały się lustrami, w których się przeglądałam. Zmierzyłam się także z własnym sekretem (w Rodzinnej historii lęku), i dramatem (w Ćwiczeniach z utraty). Mam czytelników w Ameryce i Francji, w Grecji, Hiszpanii, Izraelu, w Holandii i Korei. To – obok przyjaciół – stanowi mój najważniejszy życiowy dorobek.
![[object Object]](https://m.natemat.pl/2b70c9cffb6a3920e8f2ce7fdfdeb97a,1500,1500,1,0.jpg)