Piotr Wiśniewski

Pasjonat sportu. Dziennikarz sportowy. Piszę, bo lubię. Bloguję, bo chcę. Obserwuję i oceniam. Zawsze garnąłem się do sportu. Oglądałem, słuchałem, czytałem i myślałem jak to jest być dziennikarzem sportowym. "Przecież to fajny zawód, tyle świata można zobaczyć. Z tyloma sportowcami można porozmawiać" - myślałem. Marzyłem, marzyłem, aż w końcu wylądowałem na Euro 2012. Największa sportowa impreza w Polsce i na Ukrainie, a ja w jej środku. Na stadionach. W Gdańsku i w Warszawie. A ja akredytowany z ramienia "Dziennika Bałtyckiego". Przeżycie nie do opisania. Zaczynałem jako student pisząc dla SportowychFaktów. Wcześniej był inny mniejszy portalik, aż w końcu na prawie dwa lata wylądowałem w Polskapresse.pl. Dziś dalej piszę, obecnie w trojmiasto.sport.pl. Pracuję także w Checzy Gdynia jako rzecznik prasowy. [url=https://twitter.com/PiWisniewski]Zapraszam na Twittera.[/url]

[object Object]