Janek Roman
Miłośnik mocno niesportowego i mocno sportowego życia. Oba swoje oblicza dzielę z równym entuzjazmem i pasją. Udowadniam, że nie trzeba rezygnować z jednej przyjemności kosztem drugiej. Nie robię wyrzeczeń w życiu prywatnym, aby osiągnąć sukces sportowy. Jeśli zasady, to bardzo podstawowe. Ja kształtuję swój bieg. Biegam ile chcę. Biegam gdzie i kiedy tylko chcę. Biegam i zwiedzam. Biegam na kacu. Biegam w nocy. Ale jak już biegnę, nie zatrzymuję się po drodze. Nigdy.
![[object Object]](https://m.natemat.pl/462f1379b95b710306fcad278f1b1cbb,1500,1500,1,0.jpg)