Mateusz Mazzini
Ryszard Kapuściński Amerykę Południową nazywał laboratorium przyszłości, Eduardo Galeano twierdził, że krwią z jej otwartych żył poi się dobrobyt Europy, a Pablo Neruda zapewniał, że tamtejsi mędrcy nie boją się absurdu. Spoglądając z perspektywy Oxfordu, Buenos Aires i La Havany, sprawdzam, czy i jak bardzo ci Panowie mieli rację. [url=mailto:[email protected]][email protected][/url]
![[object Object]](https://m.natemat.pl/da46e39ee2aa0785d392deb56ac72bbd,1500,1500,1,0.jpg)