SEANS NA CZTERY RĘCE
Zasady są proste. Film jest jeden. Nas jest dwoje. Zgadzamy się za bardzo albo bardzo się nie zgadzamy. Ona lubi popcorn, zapijaczonych detektywów i wysokiej klasy eksplozje. On za dużo czyta, ceni dyskretny urok burżuazji i robi rewolucję z kanapy. Ona to uśmiechnięty głos w Radiu PiN, gdzie od trzech lat opowiada o premierach kinowych i przygotowuje felietony o popkulturze. On od lat organizuje pokazy filmów z półki tak wysokiej, że aż zakurzonej, a na co dzień pracuje w galerii sztuki.
![[object Object]](https://m.natemat.pl/3dcc60a73e328cb9c84a1d3843626573,1500,1500,1,0.jpg)