Wojciech Nowicki

Strach, kiedy wspinasz się po kilkuset metrowej ścianie i satysfakcja z jej zdobycia są nie do opisania. Bieszczady rowerem, równiny konno i sen w przydrożnym rowie - tego też się nie da opisać. To po godzinach. Na codzień praca dziennikarska, PRowa, naukowa. Polecam http://outblog.pl

[object Object]