Wojciech Nowicki
Strach, kiedy wspinasz się po kilkuset metrowej ścianie i satysfakcja z jej zdobycia są nie do opisania. Bieszczady rowerem, równiny konno i sen w przydrożnym rowie - tego też się nie da opisać. To po godzinach. Na codzień praca dziennikarska, PRowa, naukowa. Polecam http://outblog.pl
![[object Object]](https://m.natemat.pl/af3367e9e48d01e055a05cbddca9d022,1500,1500,1,0.jpg)